Dzień dobry!
Przychodzę dzisiaj z przepiękną relacją z deszczowej ceremonii w plenerze. Niektórzy uciekliby czem prędzej na salę weselną, ale Ania i Wojtek stali wytrwale i dzięki temu mają niepowtarzalne i przepiękne zdjęcia z momentu zaślubin.
Nie będę mówić zbyt wiele, chce żebyście rozkoszowali się zdjęciami i ognistą atmosferą z parkietu! Nie nadążałam ze zdjęciami! Goście przy stolikach bawili się nieziemsko, parkiet płonął.. a ja na sam koniec wyciągnęłam Anię i Wojtka na drugą salę, gdzie czekały na nas zaparowane szyby, które od razu mnie zainspirowały! Nie mogłam odpuścić i nie żałuję! Tańczyli na stole, jakby wcale obok nie trwało ich wesele! Ale takie momenty są potrzebne i ważne, żeby poczuć ten dzień jeszcze mocniej i bardziej, w końcu to ich ślub!
Nie zabraknie ślubnych polecajek, bo piękne rzeczy zobaczycie na zdjęciach:
Sala weselna: Pan Tadeusz
Przygotowania działy się tuż obok w Ząscianku
Suknia ślubna: WhiteLovers
Makijaż: Stefi Make up
Włosy: Marlena Żebrowska
Garnitur: Bonus
Obrączki: Zollinejewellery
Dekoracje kwiatowe: Kwiatobello
Słodki stół i tort: Cappucino Cafe
Wszystkich bardzo polecam, a teraz zachęcam do obejrzenia przepięknej ceremonii w deszczu i równie ognistej zabawy na parkiecie!





























































































