W pewien całkiem chłodny, choć słoneczny poranek wykonałam przepiękną sesje ciążową w dwóch różnych odsłonach. Tempo sesji było zawrotne, ale udało się zrobić kilka naprawdę niesamowitych zdjęć przyszłej mamy i taty.
Na początku zdecydowaliśmy się na ujęcia przyszłej mamy z gołym brzuszkiem i bukietem kwiatów. Zdecydowanie dodał on charakteru sesji i sprawił, że zdjęcia nabierają pewnej niepowtarzalności. Dodatkowo słońce, które postanowiło wyjść zza chmur, pięknie dopełniło kadry z ciążowym brzuszkiem. Do tego dzinsy i mamy idealny zestaw do brzuszkowych ujęć.
Zanim zaproszę Was do oglądania zdjęć, to polecam zajrzeć do wpisu, w którym opowiadam o tym jak przygotować się do sesji ciążowej. Jeśli planujecie wykonać ją w najbliższym czasie, to TEN WPIS jest skarbnicą wiedzy 😉






Na drugą część sesji przyszła mama ubrała garnitur i nadal zostawiliśmy goły brzuszek. Uwielbiam zdjęcia, które przełamują elegancję i wprowadzają nieco luzu. Wykorzystaliśmy przepiękną dekoracje, która znajdowała się w studio i dzięki temu mamy bardziej różnorodne ujęcia. Jestem bardzo ciekawa, która wersja zdjęć spodoba Wam się bardziej? Delikatna z kwiatami czy jednak garniturowe ujęcia bardziej kuszą?










Na koniec postanowiliśmy zrobić również wspólne ujęcia z przyszłym tatą. Wykorzystaliśmy obie stylizacje, choć już bez kwiatów, aby stworzyć niepowtarzalną pamiątkę dla przyszłym rodziców. Kto nie wspomina pierwszej ciąży i tych pierwszych, nieznanych dotąd chwil z łezką w oku? 😉









